Wiele lat temu znajomy Tomka kolegi spożył zbyt wiele bielunia dziędzieżawy i będąc odurzonym dobijał się do drzwi lokalnego posterunku policji krzycząc aby go wpuszczono do środka.
Wiele lat temu znajomy Tomka kolegi spożył zbyt wiele bielunia dziędzieżawy i będąc odurzonym dobijał się do drzwi lokalnego posterunku policji krzycząc aby go wpuszczono do środka.