Tomek na kolegę starszego od niego o rok. Mieszka on ze swoją matką pod jednym dachem i nie ma żadnej innej rodziny. Nie wie nawet czy jego ojciec ciągle jeszcze żyje. Kolega Tomka co prawda nie jest prawiczkiem i był kiedyś przez jakiś czas z kobietą jednak nie jest o nigdy nie był żonaty i nie ma dzieci. Cały czas szuka tej jedynej która musi być co najmniej 10 lat młodsza, nie po rozwodzie gdyż chce wziąć z nią ślub kościelny, nie może mieć dzieci etc. Sam co prawda jest po studiach, pracuje na prestiżowym stanowisku, dobrze zarabia, ma własny nowy dom na wsi, potrafi wiele sam zrobić jako „złota rączka”, jednak fakt bliskiego związania z matką w takim wieku skutecznie odstrasza wszelkie kandydatki. Kolega Tomka bowiem nie tylko mieszka z nią pod jednym dachem ale też praktycznie nigdzie się bez niej nie rusza, no może poza pracą i szybkim wyskoczeniu na chwilę do pobliskiego sklepu. Sam, dobrowolnie jeździ z nią na strzelnicę i zawody strzeleckie, na wycieczki, na obiad do restauracji etc. Jednocześnie oboje narzekają jakie to kobiety są złe w obecnych czasach.